Praca: Key Account Manager w spedycji międzynarodowej

Jedna otwarta rekrutacja: praca dla Key Account Managera w spedycji międzynarodowej — Warszawa, Gdynia, Kraków albo zdalnie z całego kraju.

Przejdź do ogłoszenia

New Business · morze, powietrze, kolej

Ta rola: Key Account Manager

Warszawa, Gdynia albo Kraków · możliwa praca zdalna z Polski · pełny etat

Importer nie kupuje stawki frachtowej. Kupuje liczbę, którą może wpisać do kalkulacji, zanim towar ruszy od dostawcy: fracht morski albo lotniczy, odprawa celna i ostatni odcinek do własnej rampy — podane jako jeden koszt dostarczenia, który obroni przed dyrektorem finansowym. Sprzedaż tej liczby to sedno tej roli.

Pracujesz na nowym biznesie: fracht morski, lotniczy i połączenia kolejowe Chiny–Europa. Znajdujesz importera lub eksportera, czytasz z nim przesyłkę i wspólnie decydujecie, czy pojedzie jako FCL, LCL, samolotem czy pociągiem. Budowanie stawek, dokumentacja i strona celna są po stronie ludzi, którzy robią to od lat; ocena handlowa należy do ciebie — tak samo jak portfel, który zbudujesz.

To rola oparta na akwizycji. Ładunki projektowe, przeładunki, ładunki masowe i przesyłki time-critical mieszczą się w tym samym portfelu, więc rozmowa, która zaczyna się od jednego kontenera, nie musi się na nim kończyć. Bazą może być Warszawa, Gdynia albo Kraków — albo praca zdalna z dowolnego miejsca w Polsce.

Cykl sprzedaży, który prowadzisz

Pięć etapów: od importera, który jeszcze o nas nie słyszał, do wolumenu, który da się prognozować. Tak wygląda tydzień w praktyce.

  1. Pierwszy kontakt

    Docierasz do importera, który dziś dzieli jedną przesyłkę między trzech dostawców: spedytora od odcinka morskiego, agencję od odprawy i przewoźnika od ostatnich stu kilometrów. Nikt nie odpowiada za całość. Od tego zaczynasz rozmowę.

  2. Czytanie przesyłki

    Najpierw Incoterms, bo to one rozstrzygają, kto w ogóle może kupić fracht. Potem wolumeny, pakowanie, strony wpisane do konosamentu i to, co kupujący zdążył obiecać własnemu klientowi. Praca w sprzedaży frachtu morskiego to więcej czasu tutaj niż nad cennikiem.

  3. Środek transportu kontra termin

    Fracht morski, kiedy decyduje koszt. Lotniczy, kiedy brakująca część zatrzymuje linię produkcyjną. Kolej Chiny–Europa, kiedy odpowiedź nie jest ani jedna, ani druga. Zestawiasz trzy warianty z realnymi czasami tranzytu i pozwalasz wybrać terminowi klienta. Umiejętność powiedzenia, że lotniczy się nie opłaca, buduje wiarygodność następnej oferty.

  4. Oferta

    Fracht, odprawa celna, obsługa cła i VAT, dostawa końcowa — jedna liczba z wypisanymi obok założeniami. Gdynia daje nabrzeże, Warszawa i Kraków lotnisko oraz terminal kolejowy; klient i tak widzi jedną pozycję.

  5. Pierwsza wysyłka, potem stały wolumen

    Pierwszy booking to test, nie sukces. Pilnujesz go przez załadunek, przeładunek i dostawę, a potem zamieniasz jedną udaną wysyłkę w miesięczny wolumen, który da się prognozować i wyceniać.

Profil, którego szukamy

Dwie listy bez ściemy. Pierwsza to warunki, bez których ta rola nie zadziała; druga to przewaga, nie wymóg.

Wymagane

  • Sprzedaż spedycji międzynarodowej z wynikiem: wyceny, negocjacje i domknięte kontrakty, nie sama obsługa operacyjna.
  • Importerzy lub eksporterzy, którzy odbiorą twój telefon dzisiaj — a nie lista kontaktów do rozgrzania.
  • Incoterms, dokumentacja przewozowa i procedury celne w praktyce: czytasz konosament i widzisz, co jest w nim nie tak.
  • Angielski C1 — z armatorem, agentem zagranicznym i sporą częścią klientów rozmawiasz bez tłumacza.

Mile widziane

  • Ładunki projektowe albo masowe za sobą: ponadgabaryty, drobnica, czartery.
  • Rynek chiński — jak pracują tamtejsi agenci i jak dostawca z Shenzhen faktycznie składa booking.
  • Drugi język obcy. Niemiecki, hiszpański, włoski i mandaryński wszystkie są tu w użyciu.
  • Klienci produkcyjni, gdzie spóźniona dostawa zatrzymuje linię, a kupujący dokładnie wie, ile to kosztuje.

Co MTEAM daje ci za plecami

  • Prowizja liczona od wypracowanej marży, bez górnego progu wpisanego w plan.
  • Skład celny wewnątrz grupy — możesz zaproponować odroczenie cła i VAT zamiast prosić klienta o zamrożenie gotówki na granicy.
  • Kolej Chiny–Europa jako karta przetargowa, kiedy stawki oceaniczne skaczą w środku kwartału.
  • Zespół z ponad 35-letnim doświadczeniem w spedycji — pricing i operacje odpowiadają ci tego samego dnia.
  • Warszawa, Gdynia albo Kraków, albo praca zdalna z całej Polski. Biurko wybierasz ty i nie zmienia to prowizji.

Nasz proces rekrutacji

Cztery kroki i terminy, których się trzymamy.

  1. Zgłoszenie

    Odpowiedź do 5 dni roboczych

    Wysyłasz CV na adres podany niżej. Odpowiadamy na każde zgłoszenie, również odmownie. Oferty pracy w spedycji międzynarodowej w Warszawie publikuje się często, a odpowiada na nie rzadko; tej rekrutacji tak nie prowadzimy.

  2. Rozmowa online

    45 minut

    Handlowa, nie techniczna. Jak powstał twój ostatni portfel, do kogo zadzwonisz w pierwszym miesiącu, gdzie twoim zdaniem nasze stawki będą niekonkurencyjne. Część rozmowy prowadzimy po angielsku — praca w spedycji lotniczej w Warszawie i morskiej w Gdyni oznacza angielski jako język roboczy, nie linijkę w CV.

  3. Spotkanie z zarządem

    Około 90 minut, Warszawa lub online

    Poznajesz osoby, które zatwierdzają stawki i prowizje. Przynieś pytania, których wolisz nie zadawać rekruterowi: poziomy marży, jak szybko przechodzi nietypowa wycena, co dzieje się z prowizją, kiedy klient zostaje, a ty odchodzisz.

  4. Decyzja i oferta

    W tydzień od spotkania

    Warunki na piśmie, z mechanizmem prowizyjnym rozpisanym w całości, nie streszczonym. Jeśli odpowiedź brzmi „nie", dostajesz powód.

Jak aplikować

Wyślij CV na [email protected]. Przycisk poniżej otwiera pocztę z gotowym tematem, dzięki czemu zgłoszenie od razu trafia we właściwe miejsce.

Wolisz najpierw porozmawiać? Zadzwoń. Zgłoszenia rozpatrujemy na bieżąco, a ogłoszenie wygasa 30 listopada 2026.

Aplikuj mailem

Agnieszka Fałowska · [email protected] · +48 532 348 169